Historia Chudoby PDF Drukuj Email
Wpisany przez R.S.   
piątek, 06 lipca 2007 15:21

Tekst powstał na podstawie opracowań ks. Józefa Niesłonego oraz pana Polatzka

WSTĘP

{jgxtimg title:=[Chudoba z lotu ptaka] src:=[images/stories/historia_chudoby/z_ptaka.jpg] width:=[350]}

Trzeba odróżnić ojczyznę wielką od małej. Wielka - ma ambicje narodowe, wojsko, armię, rząd. Niekiedy o wielką ojczyznę toczą się wojny. Mała ojczyzna nie budzi wrogości, nie jest agresywna. Jest zbiorową rodziną, która pielęgnuje, troszczy się i ocala to wszystko co w otoczeniu bliskie jest naszemu sercu. Mała ojczyzna, to termin stosunkowo nowy. To odpowiednik niemieckiego słowa "Heimat". Mała ojczyzna, to poczucie więzi z miejscem naszego urodzenia czy zamieszkania, z jego lokalną historią i tradycjami oraz osobami stamtąd pochodzącymi. Mała ojczyzna mówi o przeszłości i teraźniejszości naszych miast, miasteczek i wsi, tak, aby w dzisiejszym świecie nie zaginęła nasza tożsamość. Często znamy historię wielkich wydarzeń, ludzi, miejsc, a nie znamy historii miejsca naszego urodzenia, przeszłości historycznej najbliższej okolicy i ludzi, którzy z niej pochodzili i w tej okolicy działali. Mała ojczyzna, to miejsce naszego urodzenia, dzieciństwa i pierwszych lat szkoły. To dom rodzinny, szkoła, kościół, sąsiedzi, znajomi, przyjaciele, nauczyciele i wychowawcy. To przyroda, historia, stare zdjęcia, opowiadania. To wreszcie język, jakim mówiło się w domu rodzinnym, lokalna tradycja, zwyczaje rodzinne. Mała ojczyzna kojarzy się ze wspomnieniami, tradycją, przyrodą, spotkanymi ludźmi, pamięcią, historią, codzienną gwarą, pobożnością, dawną literaturą i przede wszystkim z tym, co nas wychowało - z domem rodzinnym. Wszyscy ludzie tworzą historię, chociaż nie zawsze ta historia jest znana, bo nikt jej nie zapisał, nie utrwalił na piśmie. Swoją własną, niepowtarzalną historię ma każda rodzina, ale najmłodsze pokolenie mało zna swoich przodków, ponieważ gdzieś urywa się wszelki ślad ich życia.

POŁOŻENIE

Chudoba (niem. Kudoba, Kirchwalde) – wieś w Polsce położona w województwie opolskim, w powiecie kluczborskim, w gminie Lasowice Wielkie.

Chudoba leży nad rzeką Budkówka - dopływem rzeki Budkowiczanki, na nizinnych terenach Równiny Opolskiej (stanowiącej część obszaru Niziny Śląskiej) i skraju ważnej, zwartej strefy leśnej Opolszczyzny - Stobrawskiego Parku Krajobrazowego.

{jgxtimg title:=[Mapa] src:=[images/stories/historia_chudoby/mapa.jpg] width:=[227]}

Chudoba ulokowana jest przy drodze wojewódzkiej nr 494 Opole - Olesno - Częstochowa (36 km od Opola i 10 km od Olesna) oraz linii kolejowej Kluczbork - Fosowskie (14 km od Kluczborka). Od 1999 r. Chudoba należy do powiatu kluczborskiego, chociaż położona jest na historycznej ziemi oleskiej. Grunty wsi sąsiadują od strony wschodniej z gruntami wsi Wędrynia, od strony zachodniej z gruntami wsi Lasowice Wielkie, a od północy i południa z szerokim kompleksem leśnym nadleśnictwa Gronowice i Olesno. Aktualnie w Polsce znajdują się 4 miejscowości o nazwie Chudoba: Chudoba koło Olesna, Byczyny, Prudnika i Kalisza. Miejscowa ludność - w zdecydowanej większości autochtoni - używa do dziś dialektu śląskiego należącego do grupy mazurzących gwar powiatu oleskiego, a najstarsi czasem też posługują się językiem niemieckim.

Położenie: 50°51'N 18°17'E
Liczba mieszkańców (2006): 790
Strefa numeracyjna (do 2005): 077
Tablice rejestracyjne: OKL

HISTORIA WIOSKI

Pierwotna nazwa wsi brzmiała "Chudoba", lub "Chudobice". Etymologia mieszkańców Chudoby jak i nazwy samej miejscowości jest wymowna. Staropolski wyraz chudoba oznacza ubóstwo, nędza, lichy dobytek, bydło. W słowniku pod słowem "chudoba" znajdujemy pokrewne określenia: "skromny dobytek", "ubogie mienie", "gospodarstwo", albo też "inwentarz żywy, głównie bydło i konie". Już w 1297 roku wspominani są Chudobici, a w 1381 roku miejscowość Chudoba. Chudobici to raczej nazwa etniczna, to "ludzie mieszkający w Chudobie". Ta pierwotna nazwa wioski "Chudoba" w roku 1876 została urzędowym pismem zamieniona na "Kudoba", a 15 maja 1936 r. na "Kirchwalde". Po II Wojnie Światowej powrócono do pierwotnej nazwy wioski - Chudoba.

Początku powstania Chudoby owiane są tajemnicą historii i z braku bezpośrednich źródeł nie są możliwe do ustalenia. Pierwsza wzmianka źródłowa o wsi Chudoba pochodzi z XIII wieku. Ze szczątkowych dokumentów można wnioskować, że początki lokacji Chudoba sięgają 1240 roku, gdy to książę Bolesław (opolski) wyznaczył młyn i 1 łan ziemi, jako wolne od opłat czynszowych dla sołtysa Chudoby. Chudoba zawsze graniczyła z Szumiradem oraz Lasowicami Wielkimi i Małymi. Historycznie Gross-Lassowitz (Lasowice Wielkie) nazywane bywało także Polnisch-Lassowitz, a Klein-Lassowitz (Lasowice Małe) Deutsch-Lassowitz. Wskazuje na to większość dokumentów dotyczących historii tych miejscowości. 23 sierpnia 1292 r. książę opolski Bolesław (Bolko I Opolski) sprzedał niejakiemu Volvoramusowi z Kluczborka 32 frankońskie łany ziemi w okolicy dzisiejszych Lasowic Wielkich zwanych wówczas Lessowic Polonicalis. Tereny te były położone wśród gęstych lasów Puszczy Śląskiej. Nowy właściciel przeznaczył nabyte tereny na założenie wioski na prawie niemieckim i zarządził, że każdy uprawiający ziemię po upływie 3 albo 7 wolnych lat, zależne od tego, czy pole było uprawiane lub nie, musi z każdego łana ziemi przekazywać klasztorowi w Opolu daninę oraz płacić dziesięcinę.

Ten sam książę opolski Bolesław dwóm swoim kmieciom, czyli dostojnikom książęcym, o imieniu Adam i Jakub, którzy kiedyś mieszkali w Polnisch-Lassowitz w dystrykcie oleskim, nadał prawo do dziedziczenia i do korzystania z wszystkich nadwyżek osiągniętych z ziemi położonej poza granicami wioski Polnisch-Lassowitz. W zamian za to, oni i ich spadkobiercy musieli oddać swojemu panu rocznie 60 urn miodu. Książę opolski ponadto dał im na własność jeden łan ziemi, jeden wolny młyn, wolne sołectwo. Fakt ten potwierdza "Urbarz", czyli spis dóbr zamkowych Górnego Śląska z lat 1571-1640. Wspomina on "Polnisch Lasowitz", czyli dzisiejsze Lasowice Wielkie, które być może założyli Adam i Jakub. Wiadomo, że poza granicami Lasowic Wielkich znajdowały się jeszcze inne tereny. Z dokumentu tego wynika, że nie chodzi tylko o Polnisch-Lassowitz, ale także o inną, nową osadę, leżącą poza nimi. Tą nową miejscowością może być tylko Kudoba (Chudoba), która powstała na nieuprawianych gruntach Gross Lassowitz.

O istnieniu wioski wspomina także biskup Johann III z Wrocławia w swoim dokumencie datowanym na 9 marca 1297 r. Tenże biskup darowuje kuratorowi kolegiaty w Opolu na jej renowację 20 grzywien rocznego czynszu od dziesięciny należnej biskupowi od trzech wiosek: Wrzoski, Bierdzany i Chudoba. W oryginale łacińskim zacytowanym w "Lublinizt Stadt und Kreis im Oberschlesien" wydanym w Niemczech w 1991r. (str. 364) nazwy wiosek brzmią: Wrozki, Byrdzan - prope Olesno i Chudobici iuxta (blisko) Lasowitz. Upoważnia to do przypuszczeń, że Chudoba należy do jednych z najstarszych miejscowości regionu oleskiego.

Według "Urbarza" z 1534 r., [Staatsarchiv Breslau (Archiwum Państwowe we Wrocławiu)] w Kudobie już istniał młyn, a owe 60 urn oddawali Chudobianie zgodnie z tym co postanowił biskup Johann III z Wrocławia w swoim dokumencie z 9 marca 1297 r.

Dnia 17 lipca 1381 książę Władysław z Opola zobowiązał rolników z Chudoby, by na ręce kustosza kolegiaty św. Krzyża w Opolu - Mikołaja Marschowitz - zamiast dziesięciny w dzień św. Marcina (11 listopad), przekazywali jeden garnek dobrego miodu. Według spisu ludności gruntowej z 1534 r. Chudoba dziedzicznie należała do księcia Władysława z Opola.

W 1574 r. było w Chudobie sołectwo, 18 zagród chłopskich. Mieszkańcy Chudoby mieli do dyspozycji 17 łanów ziemi, tj. około 511 mórg, z czego aż 16 łanów uprawili chłopi. Pozostała ziemia należała do sołtysa, który w stosunku do osadników był przedstawicielem władzy pana wsi, a więc przede wszystkim był sędzią pierwszej instancji. Za posiadanie ziemi i możliwość zbierania z niej plonów chłopi byli zobowiązani do płacenia kilku danin. Czynsz uiszczali oni w naturze (miód) lub w pieniądzach. Urbarz podaje, że czynsz z wioski wynosił 32 miary (poków). W przeliczeniu na pieniądze wynosiło to razem 1792 groszy, czyli prawie 50 talarów (florenów). Oprócz tego płacono 6 talarów do Opola, tytułem dziesięciny. Zatem jedna zagroda chłopska płaciła przeciętnie przeszło 3 talary.

Do tego dochodziła jeszcze danina, tzw. meszne. Meszne to obowiązkowa danina oddawana w zbożu i pieniądzach dla tego, który "odprawiał Mszę św.". Płacili je wszyscy mieszkańcy z terenu parafii. Świadczenia te były często znakiem przynależności do parafii. Meszne dla mieszkańców Chudoby wynosiło ćwierć korca żyta i tyleż owsa od zagrody i płacone było dla duchownego tego kościoła, do którego Chudobianie uczęszczali. Korzec to dawna jednostka objętości stosowana dla ciał sypkich. Urbarz niestety nie podaje kościoła, któremu wspomniane meszne przekazywano, stąd trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, do którego kościoła Chudobianie wtedy chodzili. Prawdopodobnie należeli do parafii w Lasowicach Wielkich, o której istnieniu wspomina tzw. "Regestrum denarii Sancti Petri" z roku 1447 r., chociaż mogli także uczęszczać do kościoła w Wędryni.

W roku 1729 miejscowości: Chudoba, Szumirad, Kamieniec i Sobisz nabył Daniel von Schönowski, a w roku 1744 osady te stały się własnością Jana Jerzego Janisch. W roku 1753 właścicielem Szumiradu został saksoński tajny radny - Juliusz Gebhard hrabia von Hoym (1721-1769. W roku 1754 w Starej Chudobie został założony książęcy folwark, a książęcy dlatego, bo zarządzał nim hrabia Juliusz Gebhard von Hoym. Folwark ten 1799 r. przejął hrabia Hohenlohe z Ujazdu. Córka Juliusza Gebharda i ostatnia przedstawicielka tego rodu - Amalia Luiza Marianna Szarlotta w 1782 roku wyszła za mąż za Fryderyka Ludwika księcia von Hohenlohe-Ingelfingen i księcia zu Hohenlohe-Oehringen (1746-1818). W następstwie małżeństwa z hrabiną von Hoym książęcy ród Hohenlohe-Ingelfingen przejął na Śląsku wszystkie posiadłości rodu Hoym. W ten sposób również Szumirad w roku 1799 wraz z przysiółkami: Radomil, Kamieniec, Chałupki, Ryczek, Sobisz, Stara Chudoba, Miskowe i okolicznymi lasami przeszedł na własność książęcej rodziny von Hohenlohe.

{jgxtimg title:=[Mapa Śląska z 1905 roku] src:=[images/stories/historia_chudoby/Schlesien1905.jpg] width:=[350]}

W roku 1830 właścicielem Chudoby został książę Karol August Hohenlohe-Oehringen. Wieś liczyła wówczas 241 mieszkańców, w tym 18 protestantów. Katolicy mieszkający w Chudobie należeli wtedy do kościoła w Wędryni, który był filią parafii oleskiej. Msza św. w Wędryni odprawiana była co trzecią niedzielę. W tym czasie Chudoba posiadała już własną szkołę katolicką.

W 1868 roku nastąpiło przeniesienie urzędu pocztowego z Szumiradu do Chudoby. Na ten cel hrabia Reiswitz z Wędryni zakupił od wdowy Paluch grunt w pobliżu dworca i zbudował na nim budynek, do którego miała zostać przeniesiona poczta. Z nieznanych przyczyn władze poczty nie przejęły budynku, co spowodowało, że hrabia przebudował budynek na karczmę i sprzedał ją niejakiemu Karolowi Passek.

Koniec wieku XIX i początek XX to ciąg przemian w strukturze administracyjno-społeczno-gospodarczej wioski. W wyniku urzędowego porządkowania gmin w roku 1874 do Chudoby przyłączono folwark w Starej Chudobie, który dotąd administracyjnie należał do Szumiradu oraz kolonię Szreibrowe (Szreiberau). Kolonia Szreibrowe, a więc tereny leżące na zachód od torów kolejowych, najpierw należały do Daniela von Schönowski. W roku 1729 nabył je Walenty Mróz, a w roku 1786 Piotr Schreiber z Miasteczka Śląskiego k. Tarnowskich Gór. Odtąd od nazwiska jej właściciela tę część Chudoby nazywa się Szreibrowe.

W 1868r. zostaje uruchomiona linia kolejowa Kluczbork-Fosowskie, a w Chudobie zostaje wybudowany dworzec kolejowy. W 1874 r. książęcym zarządcą Chudoby został Mitterach z Lasowic Małych, zaś jego zastępcą książęcy nadleśniczy Stoicer. Sołtysem w Chudobie został rolnik Józef Domin, który pełnił tę funkcję przez 24 lata, a na ławników wybrano rolników Jana Jagodę i Szymona Matysika. W 1879 z Szumiradu do Chudoby została przeniesiona stacja żandarmerii. W 1884 r. nastąpiło upaństwowienie linii kolejowej. W 1893 r. powołano spółkę wodną, która jesienią tego roku przystąpiła melioracji pól położonych po obu stronach dzisiejszej drogi Olesno - Opole.

W wyniku tych przemian Chudoba jako miejscowość zyskała na znaczeniu i powoli stawała się ważniejsza od Szumiradu. 17 kwietnia 1906 roku wierni Chudoby i Szumiradu zgromadzili się na uroczystości poświęcenia i wmurowania kamienia węgielnego pod nowy kościół w Chudobie. Kościół poświęcony został 7 lipca 1907 r. przez ks. dziekana Bruno Alexandra z Olesna. Pierwszym duszpasterzem został ks. Józef Menzel.

1 stycznia 1910 r. nastąpiła zmiana tutejszego urzędu pocztowego na agencję pocztową, która podlegała Urzędowi Pocztowemu w Kluczborku.

W latach I wojny światowej 1916-17 dał się zauważyć kryzys żywnościowy. Żywność była reglamentowana, a kartki i talony żywnościowe stały się codziennością.

20 marca 1921 roku na Górnym Śląsku odbył się plebiscyt w sprawie rozstrzygnięcia jego przynależności państwowej do Niemiec lub do Polski. Wynik plebiscytu w Chudobie przedstawiał się następująco: za Polską głosowało 160 osób, a z Niemcami 223 osób. W głosowaniu w Lasowicach Małych za Polską opowiedziało się 20 mieszkańców, za Niemcami 521. W świetle wyników Plebiscytu oraz późniejszych zdarzeń i decyzji, w tym dokonanego 20 października 1921 r. przez Radę Ambasadorów Ligi Narodów podziału Górnego Śląska, Lasowice Małe pozostały w posiadaniu niemieckim, adekwatnie do miejscowej i ogólnej woli większości.

Wcześniejsze starania zmierzające do elektryfikacji wsi nie doszły do skutku. Później na przeszkodzie elektryfikacji stanęła wysoka inflacja, przez co przedsięwzięcie to stało się nader ryzykowne. Po oddaleniu się niebezpieczeństwa inflacji większość mieszkańców opowiedziała się za potrzebą elektryfikacji. W 1929 r., za zachętą miejscowego proboszcza, księdza Józefa Menzla, powołano w Chudobie spółkę, która przystąpiła do elektryfikacji wioski. Przedsięwzięcie to poparła także miejscowa Rada Parafialna, która wykupiła 35 akcji, po 65 marek za każdą sztukę. Energia elektryczna pojawiła się w Chudobie już w 1929 roku.

{jgxtimg title:=[Tartak, rok 1935] src:=[images/stories/historia_chudoby/tartak_1935.jpg] width:=[350]}

W 1932 roku do Chudoby został przeniesiony z Szumiradu tartak drzewny. Dał on zatrudnienie wielu mieszkańcom. Podczas II Wojny Światowej tartak prawie całkowicie zaprzestał produkcji. Dopiero w 1948 roku nastąpiło ponowne "oficjalne" otwarcie tartaku, który został wtedy poświęcony przez księdza Józefa Menzla. Zakład zatrudniał wtedy 140 osoby.

Wiosną 1937 roku powstały w Chudobie 3 domy przy szosie do Szumiradu i 3 przy drodze łączącej drogę gminną z ulicą do Lasowic Wielkich. Dalsze domy budowali P. Arndt i J. Tkocz. W Chudobie było 108 właścicieli gospodarstw i 85 lokatorów.

1 kwietnia 1939 roku wioski: Chudoba, Wędrynia Szumirad i Łowoszów włączono do jednej gminy. Kiedy 1 stycznia 1973 r. weszła reforma podziału administracyjnego Polski, Chudoba pozostała w gminie Lasowice Wielkie i jako jedyna parafia w dekanacie należała do województwa opolskiego. Ponowna reforma podziału administracyjnego Polski wprowadzona 1 stycznia 1999 r. sprawiła, że Chudoba wraz z całą gminą Lasowice Wielkie poraz pierwszy w historii włączona została do powiatu kluczborskiego.

LATA POWOJENNE

{jgxtimg title:=[Dom państwa Bock - spłonął w 1945r.] src:=[images/stories/historia_chudoby/bock.jpg] width:=[350]}

W drugiej połowie stycznia 1945 roku, wielu mieszkańców Chudoby i okolicznych miejscowości z obawy przed zbliżającym się frontem wschodnim opuszczało swoje domy uciekając w głąb Niemiec. W niedzielę, 21 stycznia 1945 roku do Chudoby weszły wojska radzieckie. Parafianie zgromadzeni byli na Mszy św., którą o godz. 8.00 sprawował proboszcz ks. prałat Józef Menzel. Jeszcze przed ukończeniem Mszy św. został on powiadomiony o zbliżających się wojskach radzieckich. Po ukończeniu Mszy św. pobłogosławił wiernych, którzy w pośpiechu udali się do swych domów. Około godz. 9.30 pierwsze czołgi ukazały się na szosie z Olesna, a za nimi piechota na samochodach i wozach konnych. Żołnierze siłą wchodzili do każdego domu i poszukiwali żołnierzy niemieckich. Z domów zabierali wszelką żywność i wszystko, co tylko im wpadło w oko. Ujętych żołnierzy niemieckich rozstrzeliwano na miejscu. Zostali pochowani na cmentarzu przykościelnym i w okolicznych lasach. Jednego mieszkańca Chudoby również zastrzelono, gdyż nie chciał oddać żołnierzowi radzieckiemu własnego roweru. Wraz z nadejściem żołnierzy radzieckich w Chudobie spalono 10 budynków mieszkalnych i miejscową szkołę. Komendantura radziecka znajdowała się w budynku Franciszka Glauera.

Po wojskach radzieckich władzę w Chudobie przejęła milicja obywatelska. Milicjanci w większości nie posiadali umundurowania. Chodzili w cywilnych ubraniach z biało-czerwoną opaską na lewym przedramieniu. Powracający z ucieczki do Niemiec mieszkańcy Chudoby mieli obowiązek meldowania się na posterunku milicji, skąd często wychodzili mocno poturbowani. W 1948 roku posterunek milicji został przeniesiony do Lasowic Wielkich.

{jgxtimg title:=[Bar i sala p. Kohlstrung z 1943 roku] src:=[images/stories/historia_chudoby/kohlstrung_1943.jpg] width:=[350]}

Wszystkie spalone w 1945 roku budynki, zostały przez ich właścicieli odbudowane. Tylko w latach 1954-1975 wybudowano w Chudobie około 90 nowych domostw oraz remizę Ochotniczej Straży Pożarnej wraz mieszkaniem. W Chudobie w ciągu 60. lat, tj. od zakończenia wojny w 1945 roku do roku 2005 wybudowano 108 nowych budynków mieszkalnych, nie licząc modernizacji budynków starych. Fakt ten świadczy jak bardzo powiększyła i unowocześniła się wioska.

STAN PERSONALNY

Liczba mieszkańców Chudoby systematycznie się powiększała. W niektórych latach XIX i XX wieku przedstawiała się następująco:



Rok Miejscowośc Katolicy Ewangelicy Razem
1830 Chudoba 241 19 260
1840 Chudoba 34 22 356
  Szumirad 742 143 885
  Wędrynia 271 69 340
1887 Chudoba 523 39 562
  Szumirad 537 87 624
1905 Chudoba - - 573
  Szreibrowe - - 102
  Szumirad-dworzec - - 42
  Szumirad - - 701
  Radomil - - 47
  Kamieniec - - 159
  Ryczek - - 13
  Wędrynia - - 577
1912 Chudoba i Szreibrowe 571 14 585
  Szumirad i Kamieniec 274 13 287
  Stara Chudoba 20 12 32
1929 Chudoba 560 14 574
  Szumirad i okolice 475 82 557
  Stara Chudoba 32 7 39
1937 Chudoba - - 790
  Szumirad - - 508
2005 Chudoba - - 738
  Szumirad - - 170
  Wędrynia - - 509

W 1929 roku - jak podaje Rocznik Diecezji Wrocławskiej - parafia Chudoba (oczywiście bez Wędryni, która została dołączona do parafii dopiero w 1945 r.) liczyła 1067 katolików. Na terenie parafii mieszkało też 115 protestantów. Nabożeństwa w parafii były odprawiane w dwóch językach; niemieckim i polskim. Przed II Wojną Światową w 1937 r. wioska Chudoba liczyła 790 mieszkańców, w tym 154 mężczyzn, 173 kobiet, 163 młodzieży (14-20 lat) i 300 dzieci do lat 14. W 2006 r. roku wioska liczyła 790 mieszkańców.

SZKOŁA

Szkoła w Chudobie istniała już w 1830 roku i była to szkoła katolicka, bowiem na 241 mieszkańców wioski tylko 18 było protestantami, pozostali to katolicy. W 1842 r. uczył w niej tylko jeden nauczyciel, a uczęszczało do niej łącznie 70 dzieci (z Chudoby i okolicznych wiosek). W roku 1857 w Chudobie został wybudowany nowy budynek szkolny, który istnieje do dzisiaj i powszechnie nazywa się go "starą szkołą". W roku 1869 r. szkoła w Chudobie była jednoklasowa, a uczyło się w niej 145 dzieci. W roku 1887 były już dwie klasy, a roku w 1912 trzy klasy, w których uczyło się 147 dzieci katolickich i 5 protestanckich.

{jgxtimg title:=[Budynek szkoły z 1917r.] src:=[images/stories/historia_chudoby/szkola.jpg] width:=[350]}

W 1917 oddano do użytku nowy budynek szkolny. Został on w 1945 roku spalony przez wkraczające wojska radzieckie. Wraz z nim spłonął także budynek mieszkalny dla nauczycieli. Z tego też powodu, w 1945 roku, nie rozpoczęto nowego roku szkolnego. Pierwszym powojennym nauczycielem w Chudobie był Zenobiusz Pacca, przysłany do Chudoby przez Inspektorat Szkolny w Oleśnie. Jego zadaniem było zorganizowanie szkoły i rozpoczęcie nauczania dzieci. Pierwszy powojenny rok szkolny w Chudobie rozpoczął się dopiero 3 listopada 1946 również, a naukę podjęło ponad 170 uczniów. Do potrzeb szkoły został tymczasowo zaadaptowany budynek karczmy Pawła Matschula, znajdujący się naprzeciw budynku stacji kolejowej. Szkoła w tym budynku mieściła się aż do roku 1948, tj. do odbudowania spalonego budynku szkolnego. Dzieci były podzielone na klasy, a nauka w każdej klasie odbywała się co drugi dzień. W tym samym czasie w chudobskiej szkole przez krótki czas pracowała także nauczycielka Wanda Berezeńska. 1 kwietnia 1947 roku na stanowisko kierownika szkoły zastał powołany nauczyciel Adam Korczyński, a z dniem 1 września 1947 roku do szkoły zostali przydzieleni kolejni nauczyciele: Salomea Smoleńska, Roman Suchostawski, a kierownictwo szkoły objęła Stanisława Suchostawska, która przez dziesiątki powojennych lat uczyła miejscowe dzieci. Od tego czasu nauka była prowadzona w już dwóch salach szkolnych.

Pierwsze lata nauczania w chudobskiej szkole były trudne tak dla dzieci jak i samych nauczycieli. Dzieci nie znały języka polskiego, w którym odbywało się nauczanie, zaś nauczyciele nie znali języka niemieckiego dobrze znanego dzieciom

3 lutego 1948 r. w odbudowanym budynku szkolnym rozpoczęto ponownie zajęcia szkolne. Od tego czasu nauka była prowadzona w trzech salach lekcyjnych. Szkola została zaopatrzona w niezbędny sprzęt i pomoce naukowe. Woźną w chudobskiej szkole przez wiele powojennych lat była pani Gertruda Tkacz, która sprzątała, paliła w piecach, a bezpośrednio po wojnie nawet gotowała zupy dla dzieci.

W 1948 roku przy szkole został zorganizowany także kurs repolonizacyjny dla dorosłych I stopnia. Kurs prowadziły nauczycielki: Smoleńska i Suchostawska.

W latach 1967-1968 do istniejącego już budynku szkolnego zostało dobudowane kolejne skrzydło budynku, który 8 czerwca 1968 r. został oddany do użytku.

{jgxtimg title:=[Ks. J.Menzel i dzieci szkolne, rok 1948] src:=[images/stories/historia_chudoby/1948_szkola.jpg] width:=[350]}

W szkole przez wiele lat odbywała się również nauka religii. W każdy czwartek przychodził ks. proboszcz i w poszczególnych klasach prowadził zajęcia. W roku 1958 z ścian klas zostały zdjęte krzyże i zakazano nauczania religii w szkole. Od tego czasu dzieci przychodziły na religię do kościoła, a potem do budynku "starej szkoły". Decyzją Ministra Edukacji Narodowej nauka religii ponownie wróciła do szkoły 1 września 1990 roku.




Ilość dzieci w szkołach:


Rok Miejscowość Katolicy Ewangelicy Razem
1869 Chudoba 145 - 145
1887 Chudoba (2 klasy) 128 39 167
  Szumirad (1 klasa) 115 87 202
1912 Chudoba (3 klasy) 147 5 152
  Szumirad (2 klasy) 130 16 146
1929 Chudoba - - 95
  Szumirad - - 48
1946 Chudoba - - 170

KOLEJ

W 1855 r. "Towarzystwo Kolei Opolsko-Tarnogórskiej" (Oppeln-Tarnowitz Eisenbahn Aktiengesellschaft; OTE) wystąpiło do rządu Królestwa Prus o koncesję na budowę linii kolejowej łączącej od północny Dolny i Górnym Śląsk. Pozwolenie otrzymała inna spółka akcyjna - "Towarzystwo Koleje Górnośląskie" (Oberschlesische Eisenbahn Aktien-Gesellschaft; OSE), ale w 1859 r. zrezygnowała z realizacji tego projektu. Ponowne starania podjął więc pierwszy wnioskodawca, do którego w 1862 r. dołączyło nowopowstałe "Towarzystwo Kolei Prawego Brzegu Odry" (Rechte-Oder-Ufer Eisen-bahn Aktiengesellschaft; ROUE). W 1868 r. obydwa te podmioty połączyły się, przyjmując nazwę tego drugiego. 13 listopada 1865 r. rząd Królestwa Pruskiego udzielił "Towarzystwu Kolei Opolsko-Tarnogórskiej" koncesję na budowę normalnotorowej linii kolejowej łączącej Breslau [Wrocław] z miejscowością Vossowska [Fosowskie] o długości 128,1 km. Zaraz po tym rozpoczęto prace budowlane. Budowana linia kolejowa oddalona była od Szumiradu o 3 km i przebiegała po zachodniej stronie wioski Chudoba oddzielając ją od kolonii Szreibrowe.

{jgxtimg title:=[Dworzec kolejowy] src:=[images/stories/historia_chudoby/dworzec.jpg] width:=[350]}

Wielkim wydarzeniem dla Chudoby i okolicznych miejscowości był 15 listopada 1868 r. Tego dnia po raz pierwszy nową linią kolejową przejechał pociąg osobowy. Nie wszyscy mieszkańcy byli z tego zadowoleni, nie chcieli "coby taky diołbelstwo tu jechało, smrodziło i nasze bydło strosoło". W 1869 r. w Chudobie powstały trzy okazałe budynki kolejowe. W jednym z nich oprócz części mieszkalnej znajdowały się także pomieszczenia stacji kolejowej i dworzec kolejowy. Stację kolejową nazwano Szumirad (Sausenberg Bahnhof), bo znajdowała się na terenach należących do miejscowości Szumirad. Należy wspomnieć, że jeszcze po II Wojnie Światowej tablica informująca o początku miejscowości Szumirad stała tuż obok rzekina wyjeździe z Chudoby w kierunku Opola. W budynkach kolejowych w 1905 roku mieszkały 42 osoby. Wszystkie trzy budynki kolejowe istnieją do dzisiaj. Wybudowana linia kolejowa początkowo była prywatna, a jej upaństwowienie nastąpiło w roku 1884.

Wraz z dotarciem kolei do Klein-Lassowitz, działalność rozpoczęła wybudowana na obrzeżach miejscowości stacja "Lassowitz-Bahnhof". Jej nazwę zmieniano adekwatnie do nazwy miejscowości: od 1936 r. była to więc "Schlosswalden-Bahnhof", a od 1945 r. "Lasowice Małe Oleskie"; przydomek odnoszący się do ówczesnej przynależności powiatowej wynikał z faktu istnienia na polskiej sieci kolejowej jeszcze jednych Lasowic Małych w województwie gdańskim (na linii wąskotoro-wej Stegna Gdańska-Malbork Kałdowo).

1 lutego 1870 r. koleją żelazną przez Chudobę zaczęły kursować także pociągi towarowe. Należy zaznaczyć, że linia kolejowa w Chudobie jest starsza od tej w Oleśnie, gdzie dopiero w latach 1882-1884 powstała linia łącząca Olesno z Lublińcem i Kluczborkiem. Otwarcie nowej linii zapoczątkowało dynamiczny rozwój węzła Vossowska. Tamtędy bowiem już od 1858 r. przebiegała linia Oppeln [Opole]-Tarnowitz, a w 1894 r. oddano do użytku odnogę do Lublinitz [Lubliniec]. W 1912 r. uruchomiono połączenie Gross Strehlitz [Strzelce Opolskie], skąd dalej w 1936 r. do Heydebreck O. S. [Kędzierzyn] i wreszcie w 1913 r. do Guttentag [Dobrodzień]. Linię kolejową wykorzystali polscy powstańcy. 20 maja 1921 r. ustawili pociąg pancerny pod radawską Kopaliną, z którego dwoma działami o średnicy 10,5 cm oraz kilkoma karabinami maszynowymi ostrzeliwali wieś Radawie.

Po II wojnie światowej odcinek linii kolejowej przez Lasowice Małe, jak wszystkie inne, przejęło państwo polskie. Nowy zarządca - Polskie Koleje Państwowe - nadał jemu numer 175, z oznaczeniem przebiegu Kluczbork-Kłodnica (Kędzierzyn). W czasach PRL-u dobudowano tu drugi tor, czyniąc z linii jeden z tzw. wylotów z Górnego Śląska, a 29 grudnia 1983 r. zakończono elektryfikację (odcinek z Kluczborka do Wrocławia zelektryfikowano już w 1972 r.). W tym samym czasie oddano do użytku obwodnicę kolejową Kluczborka, którą wykorzystywano ok. 10 lat.

Ruch pociągów pasażerskich na linii Kluczbork - Szumirad - Fosowskie trwał nieprzerwanie przez 136 lat aż do roku 2004 kiedy linia ta została zamknięta dla ruchu pasażerskiego. Pierwsze sygnały o zamiarze zamknięcia odcinka z Fosowskich do Kluczborka dochodziły już w 2000 roku - jednak Zarząd Powiatu Kluczborskiego zajął wtedy w tej sprawie negatywne stanowisko. PKP w pierwszej kolejności likwidowała przewozy w trakcji spalinowej, co oszczędziło naszą linię kolejową. Nie na długo - ruch pasażerski funkcjonował w zasadzie do 15 grudnia 2003 r. Wówczas to PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o. ostatecznie przestała być zainteresowana jej dalszym eksploatowaniem, a marszałek województwa, przy akceptacji stowarzyszenia "Zielone Mazowsze" (d. Instytut Rozwoju i Promocji Kolei) - konsekwentnie partycypowaniem w kosztach. Nowym rozkładem jazdy, zakładającym kursowanie wyłącznie jednej pary pociągów na dobę (z ograniczeniem w soboty, niedziele i święta), nadto w godzinach dopasowanych do potrzeb pracowników administracji PKP, rozpoczęto skutecznie praktykowaną w wielu innych miejscach Polski akcję zwaną żargonowo "wygaszaniem popytu". Jej dopełnienie, po roku odzwyczajania mieszkańców od korzystania z usług polskiej kolei, nastąpiło 11 grudnia 2004 r., kiedy to o godzinie 16:35 przez Lasowice Małe przejechał ostatni pociąg osobowy.

Warto zaznaczyć, że była to w naszym województwie ostatnia likwidacja pociągów, dokonana przy współudziale "Zielonego Mazowsza" - stowarzyszenia, które zaangażowane zostało przez Marszałka Województwa Opolskiego do koordynacji systemu przewozowego, w przypadku kolei również do zatrzymania destrukcyjnego na nią wpływu ze strony PKP, a na pewno nie do utrudniania życia mieszkańcom i blokowania rozwoju jednego z najbiedniejszych regionów Europy. Ta przeprowadzona w dobie wejścia Polski do Unii Europejskiej likwidacja dała świadectwo traktowania przez Polaków transportu publicznego za przeżytek, kiedy w krajach zachodnich przeżywa on prawdziwy renesans...

Powstanie kolei żelaznej było wielką promocją wioski, podniosło je rangę, ułatwiło przemieszczanie ludzi i towarów, stworzyło dodatkowe możliwości zarobku oraz przyczyniło się od wzrostu znaczenia Chudoby, która odtąd stawała się ważniejsza niż Szumirad. Przy stacji powstała także rampa, służąco do przeładunku towarów. Ze stacji wysyłano drewno, ziemniaki, zboże, upolowaną zwierzynę leśną, pocztę.

autor: ks. Józef Niesłony
opr. Rafał Stróżyk

{moscomment}